Zwinny networking

Szymon Pruszyński

Programiści nawiązują relacje jak wszyscy inni, ale networking biznesowy słabo im wychodzi. Mistrzowie kodowania nie zawsze odnajdują się w salonowych relacjach i przy rozmowach typu small talk. Jeśli jednak w 2017 roku chcesz powiększyć sieć kontaktów to przeczytaj tę notatkę, w której podajemy 5 zasad zwinnego networkingu.

1. Bezpieczeństwo to podstawa (zadbaj o siebie)

Pokazywanie się z jak najlepszej strony to ciężka praca i należy się do niej przygotować. Wyśpij się porządnie przed spotkaniem i zjedz coś. Zadbaj o siebie, czyli o swój wygląd i pewność siebie. Bądź autentyczny. Przekonasz do siebie innych szybciej, jeśli nie będziesz udawać kogoś innego.

Wyrzuć ze swojej głowy rady „specjalistów”, którzy dla networkingu wymyślili zasady zachowywania się, które cię ograniczają. Najbezpieczniej jest wykorzystać swoje naturalne zdolności. Lubisz słuchać, a nie mówić? Zrób tak. Wolisz rozmowy jeden na jeden od peszącego cię tłumu? Zaaranżuj to.

Bądź selektywny. Nie chodź na wszystkie spotkania i eventy, a raczej wybieraj spośród nich te najciekawsze. Pokazując się na każdym wydarzeniu biznesowym będziesz postrzegany jako więzień networkingu. Poza tym będziesz nimi bardzo szybko zmęczony, a to nie wpłynie korzystnie na jakość twojej pracy, ani na wrażenie, które zrobisz. Networking to praca jak każda inna i obowiązują cię zasady BHP.

2. Zaplanuj pierwsze wrażenie (warte 200 jednostek)

Pierwsze wrażenie można co prawda zweryfikować, ale to się mało opłaca. Zbadano, że do rozmówcy musi dotrzeć na twój temat ponad 200 pozytywnych informacji, aby zmienił on o tobie zdanie (zakładając, że było niesprawiedliwe). Czy masz tyle wolnego czasu, aby się tym zająć? Dlatego w zakres planowania pierwszego wrażenia powinno wejść postanowienie, że chociażby – nie nadużyjesz alkoholu podczas spotkania, czy też że nie będziesz mówił źle o innych.

Idąc na jakiekolwiek wydarzenie przygotuj się i poszukaj informacji o jego uczestnikach. Dowiedz się jak najwięcej na temat ich kompetencji, spółek i przedsięwzięć. Przejrzyj prasę branżową. Koniecznie zajrzyj na LinkedIn. Sprawdź, czy dana osoba wydała coś lub udzieliła wywiadu, by w rozmowie z nią do tego właśnie nawiązać. Dowiedz się, co was łączy biznesowo i prywatnie.

Zrób plan wieczoru. Spośród uczestników wyznacz osoby, na rozmowie z którymi szczególnie ci zależy. Jeśli jesteś początkujący – jedną lub dwie osoby. Jeśli bardziej zaawansowany – zrób listę kilku osób. Zobaczysz, że będziesz miał więcej spotkań, niż zaplanowałeś. Przygotuj też za dużo wizytówek.

3. Eksperymentuj i ucz się szybko (łam konwencję)

Po pierwsze strój. Nie wolno ci się ubrać niestosownie do okazji, ale złamać trochę dress code już tak. Jeśli wszyscy mają przyjść w garniturach typu navy blue i pod krawatem, ty postaw na oryginalne dodatki. Niech inni zauważą w tobie nie tylko profesjonalistę, ale też atrakcyjnego człowieka (i nie chodzi tylko o fizyczność!). A poza tym na wydarzeniu będzie tłum ludzi, więc pomóż twoim rozmówcom w zapamiętaniu właśnie ciebie.

Po drugie: kupuj, nie sprzedawaj. Znasz tę anegdotę o wydarzeniu networkingowym, kiedy wszyscy chcą coś sprzedać, ale nikt nie chce nic kupić? No właśnie – ty zrób odwrotnie. Bądź ciekawy innych! Otwórz się i kupuj – nowe historie, informacje, wiadomości. Tu przewagę mają chyba introwertycy, którzy czasami wcale się tego nie spodziewając, odnoszą sukcesy w networkingu.

Po trzecie język. Tu trzeba bardzo uważać. Możesz wykazać się swobodą wypowiedzi, elokwencją, dowcipem – i przyciągnąć ludzi do siebie. Ale jeśli przesadzisz – nikt cię „nie kupi”. Osoby na spotkaniu, to nie są twoi kumple z podwórka czy dobrzy znajomi, z którym możesz sobie pozwolić na wiele. Dlatego okaż im szacunek i nie używaj zbyt swobodnego języka, a raczej prostego, no i nie rozkręcaj się zbytnio.

4. Dbaj o samopoczucie innych (Make people awesome)

Chcesz poczuć się lepiej? Zadbaj o samopoczucie innych! Kiedy z kimś rozmawiasz – patrz rozmówcy w oczy, a nie szukaj wzrokiem kolejnego kandydata do odhaczenia na liście. Niech twoi rozmówcy czują się dobrze, a przeglądając się w twoich oczach zobaczą, że są ważni i kompetentni. Wydobywaj z ludzi to, co w nich najlepsze! Doceniaj ich osiągnięcia pamiętając, że uczucie zachwytu nie jest oznaką słabości, ale siły charakteru. Entuzjazm to forma cywilnej odwagi!

Wykorzystaj każdą okazję, aby być użytecznym. Na przykład nie zostawiaj nikogo samego, żeby nie poczuł się zakłopotany! Chcesz zakończyć przedłużającą się konwersację? Zaproponuj swojemu rozmówcy wspólne dołączenie do otwartej grupki osób.

Ale przy tym wszystkim nie zapominaj o swoim celu. Zawieranie nowych znajomości jest miłe (przynajmniej dla niektórych), ale ty jesteś w pracy. Chcesz ulepszać swoje zdolności komunikacyjne i networkingowe, ale nie możesz zapomnieć, że to nie jest twój główny cel! Przekształcaj każde swoje działanie w namacalną wartość.

5. Bądź wartościowym kontaktem

Pamiętaj o wysłaniu informacji do każdej osoby, z którą rozmawiałeś na wydarzeniu. Na pewno otrzymają one wiadomości również od innych, dlatego to, co wyślesz, musi być spersonalizowane i nawiązywać bezpośrednio do waszej rozmowy. Zawsze proponuj kolejne spotkanie lub wyślij zapytanie o dalsze kroki, czyli tzw. „call to action”.
Jeśli dobrze wypadłeś w 4 poprzednich punktach, to jest duża szansa na kontynuację biznesowej znajomości. Ale uważaj, żeby potem nie traktować jej tak, że nowy znajomy poczuje się, jakby wpadł w twój lejek sprzedażowy. Bo to będzie koniec relacji.

 

Jeśli będziesz trenować networking, jak każdą inną umiejętność, to twoja sieć ciekawych, wartościowych dla ciebie ludzi i biznesowych kontaktów, będzie się z czasem powiększać. Będąc sobą w relacjach z innymi, ale jednocześnie realizując swoje cele, będziesz postrzegany i jako warty poznania człowiek, i jako profesjonalista.

Podoba ci się temat zwinnych praktyk networkingowych? W Pragmatists optymalizujemy każdą czynność. Zadzwoń do nas i dowiedz się, w czym moglibyśmy ci pomóc. A na kolejnym wydarzeniu networkingowym koniecznie podejdź do nas i powiedz, czy nasze rady były pomocne!

comments powered by Disqus